Założenia gry
Cywilizacje/przywódcy
Miasta-państwa
Dzielnice
Budowle
Cuda i projekty
Jednostki
Awanse jednostki
Wielcy ludzie
Technologie
Idee
Ustroje i doktryny
Religie
Teren i jego cechy
Zasoby
Ulepszenia i szlaki
Gubernatorzy
Historyczne momenty
Ludwik II
Unikalna umiejętność

Bajkowy Król

Cuda – nawet nieukończone – zapewniają każdej sąsiadującej dzielnicy +2 do kultury. Kultura ta jest widoczna w dochodach miasta. Wszystkie premie za sąsiedztwo do kultury zapewniają turystykę po odkryciu zamków.

Podsumowanie
Przynieś szaremu światu cuda i piękno z Łabędzim Królem, Ludwikiem II.
Szczegółowe podejście
Grając Ludwikiem, wznoś w miastach tyle dzielnic, na ile miasta pozwalają – dzięki unikalnej umiejętności Niemiec jest to o jedną dzielnicę więcej niż w przypadku pozostałych cywilizacji. Następnie rozmieść wokół swojej dzielnicy cuda – nawet jeśli ich nie ukończysz, to i tak zyskasz dzięki nim kulturę. Unikalna dzielnica hanzy pomoże w ich ukończeniu, zapewniając dodatkową produkcję. Wraz z nastaniem epoki współczesności zyskasz ochronę przed zazdrosnymi rywalami chcącymi ukraść twoje cuda – U-booty, stalowe łabędzie współczesnej epoki, z pewnością powstrzymają ich najazdy. Odblokowanie technologii zamków to kluczowy krok Ludwika w dążeniu do osiągnięcia zwycięstwa kulturowego. Zapewnia turystykę za każdą dzielnicę, która generuje kulturę – wliczając w to dzielnice z nieukończonymi cudami.
Kontekst historyczny
„Bajkowy Król” katolickiej Bawarii, Ludwik, był dziwną postacią. Jego rządy nie przyniosły korzyści królestwu. To za jego panowania Bawaria utraciła niepodległość i stała się zależna od Niemiec, a on sam zaś bardziej interesował się ożywianiem regionalnych baśni niż polityką. Projekty i pałace Ludwika były niczym z bajki - lub szaleńczych zwidów.

Bawaria jest największym, ale nie najpotężniejszym z niemieckich landów. Jeszcze nim stała się katolicką ostoją w regionie, który zamieszkiwali głównie protestanci, znajdowała się pod silnym wpływem Rzymu. W późniejszych latach była potężnym elektorem w Świętym Cesarstwie Rzymskim i od 1214 r. siedzibą monarchii Wittelsbachów. Dynastia ta konkurowała w Cesarstwie z austriackimi Habsburgami, co wielokrotnie prowadziło do otwartej wojny. Należy zauważyć, że pod względem języka, kultury i religii Bawaria i Austria są bardziej zbliżone do siebie nawzajem niż do pruskiej Północy.

W okresie nowożytnym Bawaria z dość dużym powodzeniem rozgrywała swoich rywali w Austrii przeciwko wschodzącej gwieździe Prus. Ostatecznie jednak została zmuszona do kapitulacji i przyłączenia się do Rzeszy Niemieckiej zdominowanej przez Prusy. W ten sposób Bawaria stała się częścią dzisiejszych Niemiec.

Obecnie Bawaria to kraj zamożnych rolników o nieco konserwatywnych poglądach, z silną pozycją katolicyzmu. To także symboliczna ojczyzna znacznej części niemieckiej kultury ludowej – w cieniu Alp trudno nie oddać się choćby na chwilę marzeniom.

I tu dochodzimy do „szalonego” Ludwika. Urodził się w bawarskiej rodzinie królewskiej (jego matka była księżniczką koronną Prus) – elitarnej i stosunkowo zimnej. Od najmłodszych lat otaczały go mity: od spacerów w Alpach, przez dzieciństwo w gotyckim zamku Hohenschwangau przepełnionym odniesieniami do opowieści o Lohengrinie, Rycerzu Łabędzi, aż po fascynację Wagnerem. Rycerze, smoki, niksy i wróżki królowali w życiu młodego Ludwika, nawet wtedy, gdy w wieku dziewiętnastu lat sam zaczął rządzić Bawarią.

Warto też wspomnieć o seksualności Ludwika. Był osobą homoseksualną i miał kilka romansów ze swoimi strażnikami. Zapewne wspólna seksualność była jednym z powodów więzi łączącej Wagnera i Ludwika (przy czym Ludwik nie podzielał antysemityzmu słynnego kompozytora).

Lojalność Ludwika wobec Alp i jego przyjaźń z austriacką rodziną królewską skierowały jego sympatie w tę właśnie stronę, co było dyplomatycznie nierozsądne. Gdy Prusy pokonały Austrię, Bawaria została wciągnięta na pruską orbitę dyplomatyczną i ostatecznie zmuszona do zjednoczenia z Niemcami. Niemniej ze względu na potęgę i wielkość Bawarii pozwolono jej na utrzymywanie własnej armii i zapewniono dużą niezależność.

Ta wymuszona rezygnacja z politycznych ambicji Ludwika pozwoliła mu na realizację jego fantazji. XIX wiek był epoką nacjonalizmu, w której różne kraje – nowe i stare – angażowały się w odkrywanie, upiększanie, a czasem wręcz wymyślanie własnych kultur narodowych. Dla Ludwika budowa zamku Neuschwanstein (tak jak i rola patrona Wagnera) była kluczowym elementem tego procesu. Neuschwanstein był zamkiem inspirowanym legendami o Rycerzu Łabędzi, stanowiącymi ważną część wczesnego życia Ludwika. Były to opowieści o rycerzu, który przybywa w łodzi ciągniętej przez łabędzie, by bronić honoru niewinnej niewiasty, ale nie może nigdy zostać spytany o imię. Neuschwanstein to także pomnik monarchii absolutnej i boskiego prawa królów połączonego z nacjonalizmem – królewski majestat wywodzący się z ducha ziemi. Ale to nie był jedyny projekt Ludwika – władca planował wzniesienie repliki Wersalu oraz kolejny gotycki zamek na „dzikim i romantycznym” Falkensteinie. Zbudował także stylizowany na francuski zamek w Linderhofie tudzież wspaniały apartament w bawarskim zamku w Monachium.

Zamki są wspaniałe. Ale i drogie. Ludwik popadł w tak olbrzymie długi, że jego administracja uznała go za szalonego. Monarchę zatrzymano, ale dzień później – gdy czekał na transport – on i jego lekarz zostali znalezieni martwi w jeziorze na obszarze królewskiej posiadłości. Śmierć władcy uznano za samobójstwo (a lekarza za morderstwo), ale dowody wskazywały raczej na coś znacznie mroczniejszego. Śmierć Ludwika – choć tragiczna – była godna jego osoby, wszak często cytowano jego słowa: „Chcę pozostać wieczną enigmą dla siebie i innych”.
icon_leader_default
Pragnę pozostać wieczną enigmą dla siebie i innych.

Cechy

Cywilizacje

Preferencje

Cele
Wieczna enigma
Lubi cywilizacje, które nie mają maksymalnej liczby dzielnic w każdym mieście. Nie lubi cywilizacji, które budują maksymalną możliwą liczbę dzielnic.
Religia
icon_leader_default
Pragnę pozostać wieczną enigmą dla siebie i innych.

Cechy

Cywilizacje

Preferencje

Cele
Wieczna enigma
Lubi cywilizacje, które nie mają maksymalnej liczby dzielnic w każdym mieście. Nie lubi cywilizacji, które budują maksymalną możliwą liczbę dzielnic.
Religia
Unikalna umiejętność

Bajkowy Król

Cuda – nawet nieukończone – zapewniają każdej sąsiadującej dzielnicy +2 do kultury. Kultura ta jest widoczna w dochodach miasta. Wszystkie premie za sąsiedztwo do kultury zapewniają turystykę po odkryciu zamków.

Podsumowanie
Przynieś szaremu światu cuda i piękno z Łabędzim Królem, Ludwikiem II.
Szczegółowe podejście
Grając Ludwikiem, wznoś w miastach tyle dzielnic, na ile miasta pozwalają – dzięki unikalnej umiejętności Niemiec jest to o jedną dzielnicę więcej niż w przypadku pozostałych cywilizacji. Następnie rozmieść wokół swojej dzielnicy cuda – nawet jeśli ich nie ukończysz, to i tak zyskasz dzięki nim kulturę. Unikalna dzielnica hanzy pomoże w ich ukończeniu, zapewniając dodatkową produkcję. Wraz z nastaniem epoki współczesności zyskasz ochronę przed zazdrosnymi rywalami chcącymi ukraść twoje cuda – U-booty, stalowe łabędzie współczesnej epoki, z pewnością powstrzymają ich najazdy. Odblokowanie technologii zamków to kluczowy krok Ludwika w dążeniu do osiągnięcia zwycięstwa kulturowego. Zapewnia turystykę za każdą dzielnicę, która generuje kulturę – wliczając w to dzielnice z nieukończonymi cudami.
Kontekst historyczny
„Bajkowy Król” katolickiej Bawarii, Ludwik, był dziwną postacią. Jego rządy nie przyniosły korzyści królestwu. To za jego panowania Bawaria utraciła niepodległość i stała się zależna od Niemiec, a on sam zaś bardziej interesował się ożywianiem regionalnych baśni niż polityką. Projekty i pałace Ludwika były niczym z bajki - lub szaleńczych zwidów.

Bawaria jest największym, ale nie najpotężniejszym z niemieckich landów. Jeszcze nim stała się katolicką ostoją w regionie, który zamieszkiwali głównie protestanci, znajdowała się pod silnym wpływem Rzymu. W późniejszych latach była potężnym elektorem w Świętym Cesarstwie Rzymskim i od 1214 r. siedzibą monarchii Wittelsbachów. Dynastia ta konkurowała w Cesarstwie z austriackimi Habsburgami, co wielokrotnie prowadziło do otwartej wojny. Należy zauważyć, że pod względem języka, kultury i religii Bawaria i Austria są bardziej zbliżone do siebie nawzajem niż do pruskiej Północy.

W okresie nowożytnym Bawaria z dość dużym powodzeniem rozgrywała swoich rywali w Austrii przeciwko wschodzącej gwieździe Prus. Ostatecznie jednak została zmuszona do kapitulacji i przyłączenia się do Rzeszy Niemieckiej zdominowanej przez Prusy. W ten sposób Bawaria stała się częścią dzisiejszych Niemiec.

Obecnie Bawaria to kraj zamożnych rolników o nieco konserwatywnych poglądach, z silną pozycją katolicyzmu. To także symboliczna ojczyzna znacznej części niemieckiej kultury ludowej – w cieniu Alp trudno nie oddać się choćby na chwilę marzeniom.

I tu dochodzimy do „szalonego” Ludwika. Urodził się w bawarskiej rodzinie królewskiej (jego matka była księżniczką koronną Prus) – elitarnej i stosunkowo zimnej. Od najmłodszych lat otaczały go mity: od spacerów w Alpach, przez dzieciństwo w gotyckim zamku Hohenschwangau przepełnionym odniesieniami do opowieści o Lohengrinie, Rycerzu Łabędzi, aż po fascynację Wagnerem. Rycerze, smoki, niksy i wróżki królowali w życiu młodego Ludwika, nawet wtedy, gdy w wieku dziewiętnastu lat sam zaczął rządzić Bawarią.

Warto też wspomnieć o seksualności Ludwika. Był osobą homoseksualną i miał kilka romansów ze swoimi strażnikami. Zapewne wspólna seksualność była jednym z powodów więzi łączącej Wagnera i Ludwika (przy czym Ludwik nie podzielał antysemityzmu słynnego kompozytora).

Lojalność Ludwika wobec Alp i jego przyjaźń z austriacką rodziną królewską skierowały jego sympatie w tę właśnie stronę, co było dyplomatycznie nierozsądne. Gdy Prusy pokonały Austrię, Bawaria została wciągnięta na pruską orbitę dyplomatyczną i ostatecznie zmuszona do zjednoczenia z Niemcami. Niemniej ze względu na potęgę i wielkość Bawarii pozwolono jej na utrzymywanie własnej armii i zapewniono dużą niezależność.

Ta wymuszona rezygnacja z politycznych ambicji Ludwika pozwoliła mu na realizację jego fantazji. XIX wiek był epoką nacjonalizmu, w której różne kraje – nowe i stare – angażowały się w odkrywanie, upiększanie, a czasem wręcz wymyślanie własnych kultur narodowych. Dla Ludwika budowa zamku Neuschwanstein (tak jak i rola patrona Wagnera) była kluczowym elementem tego procesu. Neuschwanstein był zamkiem inspirowanym legendami o Rycerzu Łabędzi, stanowiącymi ważną część wczesnego życia Ludwika. Były to opowieści o rycerzu, który przybywa w łodzi ciągniętej przez łabędzie, by bronić honoru niewinnej niewiasty, ale nie może nigdy zostać spytany o imię. Neuschwanstein to także pomnik monarchii absolutnej i boskiego prawa królów połączonego z nacjonalizmem – królewski majestat wywodzący się z ducha ziemi. Ale to nie był jedyny projekt Ludwika – władca planował wzniesienie repliki Wersalu oraz kolejny gotycki zamek na „dzikim i romantycznym” Falkensteinie. Zbudował także stylizowany na francuski zamek w Linderhofie tudzież wspaniały apartament w bawarskim zamku w Monachium.

Zamki są wspaniałe. Ale i drogie. Ludwik popadł w tak olbrzymie długi, że jego administracja uznała go za szalonego. Monarchę zatrzymano, ale dzień później – gdy czekał na transport – on i jego lekarz zostali znalezieni martwi w jeziorze na obszarze królewskiej posiadłości. Śmierć władcy uznano za samobójstwo (a lekarza za morderstwo), ale dowody wskazywały raczej na coś znacznie mroczniejszego. Śmierć Ludwika – choć tragiczna – była godna jego osoby, wszak często cytowano jego słowa: „Chcę pozostać wieczną enigmą dla siebie i innych”.
Język
Wybierz zestaw zasad
Pobierz aplikację
Get it on App Store
Get it on Google Play