Hongkong (co oznacza „wonny port”), który przez 99 lat stanowił wzorcowy przykład miasta-państwa, to wielki port na wybrzeżu Chin. Obecnie mieszka tam ponad siedem milionów ludzi, a metropolia ta rozrosła się z kolekcji rozsianych na wyspie Hongkong i jej kontynentalnych terenach małych osad, z których część zbudowali zagraniczni kupcy. Tak naprawdę Hongkong właśnie handlowi i komercji zawdzięcza swoje istnienie.
Za czasów dynastii Jin jedna z wyspiarskich wsi przeobraziła się w regionalny ośrodek handlu dzięki swojemu bezpiecznemu portowi oraz znajdującym się w pobliżu manufakturom soli. Za trzystuletniego panowania dynastii Tang Hongkong stał się natomiast portem międzynarodowym, a dzielnica Tuen Mun – dużą bazą marynarki wojennej. W roku 1513 zjawił się tam Portugalczyk Jorge Álvares, by zapoczątkować wymianę handlową z Europą. Za dynastii Ming wydano jednak edykt Haijin (oznaczający politykę zamkniętych drzwi), przez co miasto zaczęło podupadać. Aż do momentu, gdy w swoim dość nieustępliwym stylu pojawili się Brytyjczycy.
Za rządów dynastii Qing w XIX w. stosunki z Anglią uległy pogorszeniu z powodu rosnącego zaniepokojenia importem indyjskiego opium do Chin. Anglicy chcieli zrównoważyć coraz to większe koszta chińskiej herbaty, zalewając kraj jeszcze większymi ilościami indyjskiego opium... czemu sprzeciwili się jednak władcy Qing, przystępując do konfiskat transportów narkotyku, co doprowadziło w 1839 r. do wybuchu wojen opiumowych.
Po wielu latach konfliktu podpisano traktat nankiński zapewniający Zjednoczonemu Królestwu różne zdobycze, w tym m.in. dzierżawę Hongkongu na 99 lat. Przez wiek miasto świetnie prosperowało jako kolonia brytyjska, a w 1997 r. zostało zwrócone Chinom poprzez pokojowe przekazanie władzy. Mimo komunizmu panującego w Chińskiej Republice Ludowej Hongkong zachował częściową, wspierającą wolny handel autonomię rządów i nadal jest jednym z centrów finansowych świata.